sobota, 19 kwietnia 2014

Casting

We czwartek byłam na castingu do agentury modelingu. Już kiedyś zarejestrowałam się na ich stronie i zadzwonili do mnie, bym przyjechała, jednak nie odważyłam się. A we czwartek był casting, to postanowiłam, że muszę spróbować. Pojechałam z koleżanką, postanowiłyśmy przyjść wcześniej, żeby trafić w kolejkę jako jedne z pierwszych. Akurat już blisko agentury koleżanka powiedziała: "- O, patrz jaki stylowy chłopak idzie." Jak i my stał obok wejścia i bał się wejść, zapytał, czy też przyszłyśmy na casting, odpowiedziałyśmy, że tak, no to razem weszliśmy. Siedziała tam dość młoda pani, powiedziała, że zbyt wcześnie przyszliśmy, ale zmierzyła mnie, zrobiła kilka zdjęć, zapisała mój numer i wszystko. Caly casting. Nie zobaczyłam innych dziewczyn bo przyszłam wcześniej. Jedyne co powiedziała, to żebym przypatrzyła za talią, bo mam o jakieś 3 cm za dużo i żebym nie wyszczypywała brwi (?!). A najdziwniejsze było pytanie jak tylko mnie zobaczyła, zapytała, czy już do mnie dzwonili. No i tyle, poszłam tam dla zabawy, żeby potem nie żałować, że nie spróbowałam. Czy zadzwonią? Nie wiem, ale nie spodziewam się tego za bardzo.

No i na koniec jedno fajne zdjęcie z weheartit.

.

A czy Wy macie jakieś przygody z modelingiem? Opowiedźcie!


8 komentarzy:

  1. Ja nie mam żadnych przygód z modelingiem i zresztą nie nadaję się.Baaardzo daleko mi do wymiarów modelki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby Ci się udało, będe trzymała kciuki :)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że spróbowałaś, trzymam kciuki żeby Ci się udało! :)

    ruziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że się w końcu odważyłaś. Nawet,jak się nie uda, to przecież masz nowe doświadczenie! :)
    Wesołcyh Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie by było jakby do Ciebie zadzwonili :p
    ja nie miałam takich przygód, zresztą modeling mnie nie kręci :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bądźmy dobrej myśli. Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze!
Dziękuję za każdy, bo 1 komentarz - większy uśmiech na mojej twarzy.
Jeżeli komentujesz, to postaram się odwdzięczyć tym samym :)

NIE PROŚCIE o obserwowanie Waszych blogów, obserwuję wyłącznie te, które sama chcę.